Vivi
- Płeć Samica
- Wielkość Średni
- Rok urodzenia 2020
- Kastracja / Sterylizacja Nie
- Nr Schr. 168/0526
Vivi już raz straciła swój dom. Nie chcemy, żeby drugi raz trafiła w nieodpowiednie ręce.
Historia Vivi jest wyjątkowo smutna.
Suczka została znaleziona na terenie gminy Suchy Las. Miała czip, więc wydawało się, że szybko wróci do swojego domu. Niestety, mimo wcześniejszych zapewnień, nikt po nią nie przyjechał. Po sześciu latach wspólnego życia została po prostu porzucona.
Jakby tego było mało, Vivi została kiedyś adoptowana z jednej z fundacji. Liczyliśmy, że organizacja, która pomogła jej znaleźć dom, zainteresuje się jej losem i wesprze ją w tej trudnej sytuacji. Tak się jednak nie stało. Vivi po raz kolejny została pozostawiona sama sobie.
Vivi zna życie w domu i potrafi odnaleźć się u boku człowieka. To jednak suczka o silnym charakterze, która bardzo wyraźnie komunikuje swoje granice - trzeba tylko umieć je odczytać.
Jej sposób komunikacji bywa nieoczywisty. Zdarza się, że podskakuje przy człowieku i na pierwszy rzut oka wygląda to jak wybuch radości. W rzeczywistości może to być sygnał, że potrzebuje większego dystansu. Podobnie jest z napieraniem ciałem - nie zawsze oznacza chęć przytulenia. Często jest to sposób na powiedzenie: "odsuń się, potrzebuję przestrzeni".
Dlatego szukamy dla Vivi świadomego domu, który rozumie psią komunikację i nie opiera relacji wyłącznie na ludzkiej interpretacji zachowań. Opiekuna, który będzie uważnie obserwował jej sygnały, uszanuje granice i pozwoli jej budować zaufanie we własnym tempie.
Vivi nie potrzebuje wiele. Potrzebuje człowieka, który będzie ją rozumiał, a nie zgadywał, co ma na myśli. Kogoś, kto zaakceptuje jej charakter i nie będzie wywierał presji.
Po tym, co przeszła, zasługuje na dom, w którym wreszcie poczuje się bezpiecznie i będzie traktowana z cierpliwością oraz szacunkiem. Taki dom będzie dla niej największym prezentem.










